Wspólna historia ludzi i zwierząt

 

<p style="line-height: 1cm; text-align: justify;">Dzisiejszy wpis jest pierwszym z serii poświęconej wspólnej historii ludzi i zwierząt, przede wszystkim zwierząt udomowionych. W tym i w następnych wpisach postaramy się przybliżyć stosunki, jakie panowały między homo sapiens a przedstawicielami innych gatunków. Przejdziemy przez historię człowieka udomowiającego zwierzęta: od łowcy, poprzez rolnika i hodowcę zwierząt, aż po ich miłośnika. 

Nie jest tajemnicą, że zwierzęta i ludzie mają długą i piękną wspólną historię. Początkami wspólnej drogi ludzi i pozostałych gatunków było chwytanie młodych, dzikich zwierząt wraz z próbami ich udomowienia. Najszybciej więź powstała pomiędzy ludźmi a psami. Psy były doskonałe jako wsparcie podczas polowania: były szybsze od ludzi, miały silne szczęki oraz doskonały instynkt łowiecki. Z drugiej strony, pies dzięki człowiekowi miał regularny dostęp do pożywienia oraz do źródła ciepła, jakim podczas zimnych nocy były ogniska. Wizerunki psów były zamieszczane jako malowidła w jaskiniach już w czasach paleolitu. Ok. 9 tys. lat temu psy były hodowane i czasem jedzone przez ludzi na terenie współczesnego Teksasu. Odkrycia Gregera Larsona i jego zespołu wskazują na to, że psy mogły być udomowione w Europie ok. 16 tys. lat temu, a w Azji ok. 14 tys. lat temu. Pewne znalezisko, którym była czaszka podobna do psiej wskazuje, że być może pierwszy pies żył nawet 32 tyslat temu na terenie współczesnej Belgii! Zatem przykro nam, miłośnicy kotów – to pies był pierwszym przyjacielem człowieka. </p>

Naskalne malowidło przedstawiające polowanie z udziałem psów.

Interesujący jest również fakt, że od samego początku wspólnej historii, udomowione zwierzęta były przedmiotem specjalnego traktowania przez ludzi. Dla przykładu, psy i koty były chowane w ludzkich grobach ok. 12 tys lat temu, zaś ok. 8 tys. lat temu psy chowano w grobach podobnych do ludzkich, zostawiając tam różne przedmioty. Świadczyć to może o wyjątkowej więzi i pozycji zwierząt domowych w kulturze ludzi. Sam proces udomowienia zwierząt, w tym psów i kotów odbywał się kiedy ludzkość nie znała jeszcze pisma. Z tego względu większość źródeł na jakich się opieramy to np. malowidła w jaskiniach, bądź inne odkrycia archeologiczne.

Rysunek w jaskinii przedstawiający początki udomowienia psów.

Bardzo ciekawy obraz procesu udomowienia psów i kotów pokazuje badanie z 2017 roku, z którego wynika, że być może zwierzęta, które zostały udomowione jako pierwsze, miały ku temu genetyczne predyspozycje. Inne badanie z lat 50-tych ubiegłego wieku przeprowadzone w Związku Radzieckim wykazało, że lisy, które zostały udomowione w wyniku eksperymentu, w ciągu kilku pokoleń zaczęły przejawiać objawy opóźnionego dorastania. Należały do nich m.in bardziej miękkie futro oraz większa głowa w stosunku do reszty ciała. 

Kolejne jaskiniowe malowidło przedstawiające początki oswajania zwierząt.

Jak widać, początki wspólnej historii ludzi i zwierząt oparte były na symbiozie. Ludzie zapewniali zwierzętom pożywienie oraz schronienie, zwierzęta z drugiej strony pomagały w codziennym życiu: podczas polowania, czy szybciej wyczuwały zagrożenie, np. związane z atakiem wrogiej grupy. W kolejnych przedstawimy proces dalszego zacieśniania się więzi między człowiekiem a zwierzętami, które zaczął udomawiać.  

Źródło:  

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć